.
Przez wzgląd na szacunek do domniemanego czytelnika tego bloga, chciałam poinformować, że ustawiczne wciskanie klawisza F5 nie zmieni sytuacji na witrynie i żadna nowa notka nie powinna się już tutaj pokazać.
Życzę miłego odpoczynku ode mnie i do zobaczenia, usłyszenia czy przeczytania, gdzieś tam kiedyś tam ;D
Pozdrawiam
2007-01-23 15:15:18 skomentuj (0)
i carry your heart with me
i carry your heart with me (i carry it in
my heart) i am never without it (anywhere
i go you go, my dear; and whatever is done
by only me is your doing, my darling)
i fear
no fate (for you are my fate, my sweet) i want
no world (for beautiful you are my world, my true)
and it’s you are whatever a moon has always meant
and whatever a sun will always sing is you
here is the deepest secret nobody knows
(here is the root of the root and the bud of the bud
and the sky of the sky of a tree called life; which grows
higher than soul can hope or mind can hide)
and this is the wonder that’s keeping the stars apart
i carry your heart (i carry it in my heart)
e.e. cummings
2007-01-13 22:10:39 skomentuj (0)
nr
Jest nowy rok, więc wypada się pozastanawiać trochę nad sobą. Ostatnio robię to często, ale nie ważne, możemy poudawać, że dziś jest ta wyjątkowa okazja, bo wczoraj nie byłam jeszcze w stanie…
Tyle się pozmieniało. Myślę, że znalazłam, to czego szukałam i będę o To walczyć i teoretycznie powinnam się cieszyć, ale nie mogę.
Może to zbyt osobiste jak na bloga, ale bardzo boję się konsekwencji. To co robię od pewnego czasu jednoznacznie uznaję za egoistyczne. Robię to, co dla mnie jest dobre, nie dlatego, że jestem słaba i nie poradziłabym sobie inaczej, tylko dlatego, że jestem pieprzoną ignorantką i konformistką, i liczy się dla mnie tylko moja własna wygodna z minimum zadowolenia potrzebnym, żeby tryskać humorem na prawo i lewo.
Nie jest jednak tak, że jestem wobec krzywd które wyrządzam beztroska. Właściwie więcej tym ranię siebie niż robię dla siebie dobrze a pomimo tego, wciąż to złudne wrażenie, że jest mi lepiej doprowadza to tego, że nie potrafię z tym zerwać i przestać krzywdzić wszystkich dookoła.
Boję się, że będę żałować tego, co robię. Boję się, że wiele osób nie będzie potrafiło mi tego wybaczyć i będą mieli do tego pełne prawo. Nie wiem, dlaczego nie potrafię spojrzeć dalej niż poza najbliższe tygodnie. Nie potrafię zachować się inaczej… i najtrudniej będzie mi pewnie wybaczyć sobie samej.
2007-01-02 17:43:35 skomentuj (2)
trzeba jeść :D
Nienawidzę tych świąt :)
Mój proces odchudzania przechodzi poważny kryzys. Mama przyniosła niestety zbyt dobrze ciasta, w tym potwornie dobre marlenki.
Miałam nie jeść, ale nie wytrzymałam presji widoku ciast, które praktycznie wołają, żeby je zjeść :)
Mama wstała i zdziwiona patrzy i pyta co robię, więc jej powiedziałam, że jem. Powiedziała, że widzi, ale dlaczego. Odpowiedziałam grzecznie, że przecież k.... są święta i trzeba jeść.
Dla odmiany mój pies wymiotuje... :/
2006-12-25 14:43:32 skomentuj (5)
moje tatuaże
Z racji tej, że jest wigilia Bożego Narodzenia, to pozwolę sobie bezkarnie na odrobinę nostalgii. A co!!!! Mój blog, to chyba mi wolno smęcić... :D
Jestem skończoną egoistką, więc uwielbiam od czasu do czasu myśleć o sobie, o tym jakie różne rzeczy mnie w życiu spotkały. Wiem, że każdy ma swoje historie, dla większości ludzi są to pewnie tzw. doświadczenia. Jak dla mnie to słowo dziwnie brzmi, bo nie za bardzo wiem, jak je właściwie i uniwersalnie definiować.
Doświadczać można wszystkiego, ale nie każda rzecz przecież nas doświadcza, bo pewna część z tych "doświadczeń" jak na pierwszy eksperyment wypada całkiem pomyślnie przecież.
Dobra... poniosło mnie słowotwórczo a wypiłam dopiero trochę wina...
Dla mnie to, co mnie spotkało jest czymś coś ze sobą noszę, coś jak tatuaże tylko , że na szczęście nie robię sobie dziar na skórze, ale kilka ich zrobiłam sobie w głowie i od czasu do czasu do którejś wracam.
Wiem, że to jeszcze nie koniec, jeszcze wiele się w życiu wydarzy, dlatego staram się nie kultywować tego, co pamiętam, ale też nie odcinać od niczego, bo wiem, że złe wspomnienia prędzej czy później wrócą z o wiele większą siłą.
Mówienie o niektórych rzeczach jest bardzo ciężkie, dlatego dziękuję wszystkim, którzy czasami chcą mnie wysłuchać.
2006-12-24 20:58:32 skomentuj (2)
mniej gadać...
Dużo się ostatnio wydarzyło, a ja to nie do końca dobrze chyba rozegrałam. Teraz zaczyna mnie to uwierać. Zdecydowanie mam problem z byciem osobą bardziej skrytą, dla dobra własnego i innych, powinnam się ograniczyć... wiek paplania jeszcze mi nie przeszedł, Akna miała rację :D
Popracuję nad tym...
2006-12-21 20:48:09 skomentuj (0)
wróżba
Dzisiaj w ciastku miałam taką wróżbę:
"Wspomnij dawne marzenia i plany. Twoja moc uzyska właściwy kierunek, który zaprowadzi Cię do szczęścia"
hm... ciekawe, co to znaczy.. :)
2006-12-16 22:55:10 skomentuj (0)
Created by Smeagol-Gollum
dla szablony4u